Dzięki dostępnym obecnie opaskom zakładanym na swoje ramię, jesteśmy w stanie zmierzyć swoje tętno, zliczyć wykonane kroki lub oszacować ile udało nam się spalić kalorii. Prawdziwą rewolucją byłyby opaski umożliwiający sprawdzenie zawartości alkoholu we krwi.

Taki wynalazek jest już w drodze. Firma produkująca alkomaty, postanowiła opracować praktyczny gadżet- BACTrack Skyn. Zadaniem opaski jest wskazanie, czy osoba mająca ją na sobie, jest pod wpływem alkoholu, czy też nie. Jej działanie opiera się na wykrywaniu alkoholu ulatniającego się przez skórę. Taki proces zachodzi już po około 45 minutach od momentu spożycia napojów wyskokowych. Gadżet może okazać się pomocny dla osób, które nie wiedzą po jak długim czasie od wypicia drinka mogą usiąść za kierownicą. Ponadto będą mogli monitorować ilość wypitego alkoholu, a także z jaką częstotliwością po niego sięgają.

Zadaniem opaski będzie również ostrzeżenie osoby siadającej za kierownicą, że w jej krwi znajduje się nadmierna ilość alkoholu. Dodatkowo osoba walcząca z nałogiem alkoholowym, nie będzie mogła pić w ukryciu. Ponieważ za pośrednictwem opaski, zostanie przesłana informacja do wybranej osoby o tym, że nałogowiec uległ pokusie.

Urządzenie ma działać po połączeniu się z urządzeniem mobilnym za pośrednictwem Bluetooth. Chociaż producent opasek nie udostępnia jeszcze ich w sprzedaży, to jednak przyjmuje przedpremierowe zamówienia. Najprawdopodobniej jeszcze jesienią tego roku, będziemy mogli skorzystać z innowacyjnego gadżetu wykrywającego procenty w ciele człowieka.