Około godz. 17:30 patrol nidzickiej drogówki zatrzymał na terenie miasta do kontroli drogowej samochód osobowy marki Opel. Zapach alkoholu wskazywał, że siedzący za kierownicą 37–latek może być pod wpływem alkoholu. Badanie stanu trzeźwości potwierdziło przypuszczenia funkcjonariuszy. Podczas badania stanu trzeźwości mężczyzna „wydmuchał” blisko 3,2 promila alkoholu. Ponadto, sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, ze 37-latek nie posiadał przy uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Niebawem mężczyzna odpowie przed sądem.

Dwie godziny później około godz. 19:30 dyżurny nidzickiej jednostki Policji otrzymał informację o zdarzeniu drogowym koło miejscowości Rączki. Świadkami, a zarazem pierwszymi na miejscu zdarzenia byli mł. asp. Radosław Ferszt i st. sierż. Łukasz Krzysztyniak – policjanci z Komisariatu Policji w Olsztynku, którzy po skończonej służbie wracali do domów. Funkcjonariusze swoimi pojazdami zabezpieczyli miejsce wypadku, udzielili pomocy przedmedycznej uczestnikom zdarzenia i zawiadomili o zaistniałej sytuacji służby ratownicze. Z ustaleń policjantów z Ogniwa Ruchu Drogowego KPP w Nidzicy wynika, że kierujący samochodem marki VW Passat, 38-letni mieszkaniec gm. Kozłowo, zjechał na lewe pobocze i uderzył w przydrożne drzewo.

Badanie stanu trzeźwości wykazało 2 promile alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna z urazem nogi został przetransportowany do szpitala w Działdowie, natomiast pasażerka, która również była nietrzeźwa (2 promile alkoholu w organizmie) nie odniosła obrażeń. Patrol ruchu drogowego obligatoryjnie zatrzymał 38-latkowi uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi. Nieodpowiedzialny kierowca będzie musiał liczyć się z poważnymi konsekwencjami swojego zachowania.