Policjanci z komendy Powiatowej Policji w Żurominie otrzymali zgłoszenie od mieszkańców miasta, którzy narzekali na zachowanie pewnego 20-latka. Styl jazdy i stan techniczny samochodu kierowanego przez mężczyznę był niepokojący.

Funkcjonariusze od razu przystąpili do zweryfikowania otrzymanego sygnału, jednak w czwartek 28 maja br. nie spotkali opisanego przez mieszkańców samochodu. Nazajutrz wieczorem patrol żuromińskiej drogówki zauważył BMW mknące ulica Szpitalną. Autem podróżował wspomniany 20-latek oraz czterech innych pasażerów.

Podczas kontroli, kierujący i dwóch pasażerów nie stosowali się do poleceń funkcjonariuszy. Wyszli z samochodu zachowując się w sposób wulgarny i lekceważący. W aucie wykryto szereg nieprawidłowości, m.in. rozszczelniony układ wydechowy, co generowało uciążliwy dla mieszkańców Żuromina hałas. Kierowca kupił auto rok wcześniej, ale go nie przerejestrował, bo , jak tłumaczył, nie miał na to czasu.. Zgodnie z obwiązującymi przepisami właściciel pojazdu ma na rejestrację 30 dni.

Po upływie tego czasu grozi mu kara administracyjna. Ponadto młodzież podróżująca autem nie stosowała się do obowiązującego wówczas rozporządzenia dotyczącego noszenia elementów zasłaniających ust i nos w miejscach publicznych. Krnąbrny 20-latek i jego kompani nie przyjęli mandatów, dlatego policjanci skierowali wnioski o ukaranie do sądu. O zaistniałej sytuacji poinformowany został także sanepid.


mł. asp. Tomasz Łopiński