Darmowe żelazka, kremy, zestawy sztućców… ile razy ktoś obiecywał Ci przez telefon wyjątkowy upominek za stawienie się na specjalnym spotkaniu, na którym naciągacze prezentują swoje „cudowne” produkty? To oczywiście plaga, dotycząca wielu z nas. Czy wiesz, że większość takich pokazów jest w rzeczywistości niezgodna z prawem? Chociażby z tego względu, że naciągacze wydzwaniają z zastrzeżonych numerów, nie chcą przedstawić danych przedsiębiorstwa albo podają podejrzaną nazwę firmy-krzak.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów walczy z bezprawiem – wielkie kary

UOKiK reaguje – oszukańcze praktyki podejrzanych firm zostają surowo karane. Tak jest, chociażby w przypadku firmy Exito z Opalenicy, która ma otrzymać karę w wysokości 4 milionów złotych. Nie chodzi tylko o niezgodne z prawem pokazy mat leczniczych, urządzeń do masażu, robotów kuchennych itp. Powodem są bezprawne praktyki firmy, która wabi głównie seniorów do pojawienia się na prezentacji, obiecując prezent dla każdego gościa poprzez losowanie nagród. Niestety na tym kończy się realizacja obietnic. Kiedy nadchodzi czas spotkania, nie ma mowy o żadnych upominkach, a wylosowana nagroda kosztuje niemałe pieniądze.

Exito – uwaga na naciągaczy!

Sztucznie zawyżony koszt produktów i nieistniejące promocje – tym właśnie zajmowała się firma Exito. Obiecując możliwość zaoszczędzenia nawet kilkunastu tysięcy, próbowali namówić klientów do tego, aby kupowali kosztowne produkty, których jakość niczym nie różniła się od chińskich tanich odpowiedników. Poza tym firma nie pozwalała na odstąpienie od umowy, twierdząc, że sprzedawane produkty to specjalistyczne wyroby medyczne lub też były „w promocji” – a to już jest niezgodne z prawem. 

Za takie praktyki UOKiK obciążył Exito karą w wysokości około 4 milionów złotych oraz zobowiązał firmę do zakończenia swojej działalności.

– Nie ma taryfy ulgowej dla firm, które oszukują seniorów. Celem Exito była jak największa sprzedaż metodami sprzecznymi z prawem. Nie znalazłem w tym przypadku żadnych okoliczności łagodzących, dlatego nałożyłem wysoką karę. Jest to do tej pory najwyższa kara za pokazy. Mam nadzieję, że to będzie lekcja dla nieuczciwych przedsiębiorców – wypowiada się prezes UOKiK.