Już wkrótce w publikowanych ofertach pracy będzie musiała się znajdować informacja na temat proponowanego wynagrodzenia. Sejm już otrzymał projekt nowelizacji Kodeksu pracy. Nowelizacja nie jest obszerna – doszły do niej tylko dwa przepisy więcej. Czego dotyczy ten drugi?

Ogromne kary dla pracodawców

Pierwszy przepis dotyczy obowiązku, by publikując informację o możliwości zatrudnienia na danym stanowisku, pracodawca uwzględniał w niej kwotę proponowanego wynagrodzenia brutto. Jeśli w ofercie wskazana będzie minimalna i maksymalna wysokość proponowanego wynagrodzenia brutto, konieczna będzie jeszcze wzmianka, że kwota podlega negocjacji.

Drugi przepis określa kary za przekłamywanie informacji – jeśli pracownik zostanie zatrudniony z mniejszym wynagrodzeniem, pracodawca będzie podlegał grzywnie - od 1000 zł do 30 000 zł. Zmiany mają obowiązywać od 30 lipca 2020 roku.

Wynagrodzenie podane w informacji o zatrudnieniu – czy to dobry pomysł?

Obowiązek zawierania stawki w ogłoszeniu ma wykluczyć sytuacje, w których pracodawca proponuje zaniżone wynagrodzenie podczas rozmowy rekrutacyjnej. 

- W odpowiedzi na oferty z podanym wynagrodzeniem napływa więcej lepiej dopasowanych aplikacji, dzięki czemu ponosi się mniejsze koszty poszukiwania pracowników, a ostatecznie zrekrutowana osoba lepiej odpowiada potrzebom i możliwościom pracodawcy. Podawanie widełek wynagrodzenia poprawia także wizerunek pracodawcy i buduje jego markę wśród pracowników. Minimalizuje też ryzyko prowadzenia długich i złożonych procesów rekrutacyjnych, które ostatecznie kończą się niczym, ponieważ rekrutowana osoba rezygnuje z przyjęcia oferty po zapoznaniu się z propozycją wynagrodzenia – czytamy w projekcie. 

Nowe przepisy mają spełniać oczekiwania Polaków oraz dostosować prawo do standardów obowiązujących w wielu państwach UE. W ten sposób każdy kandydat będzie wiedział, czy chce przejść rekrutację na dane stanowisko. Ponadto już zatrudnieni pracownicy będą mogli lepiej monitorować, czy nie zatrudnia się ich na krzywdzących warunkach. Możliwość negocjacji wynagrodzenia wpłynie też na tzw. lukę płacową. Zachęci kobiety do podejmowania rozmów na temat wysokości wynagrodzenia z potencjalnym pracodawcą.